Pizza
2009/07/29, Wednesday
Na początek musimy sobie wyjaśnić jedną rzecz - to co podają w sieci Pizza Hut nie jest pizzą. A już szczególną niepizzą jest tamtejsza zapiekanka na grubym cieście - to wymysł Amerykanów, żeby wepchnąć w siebie więcej kalorii.
Wiele lat próbowałem opanować sztukę przyrządzania tej potrawy. Doradzali mi zbrodniarze dodający do ciasta proszku do pieczenia; doradzali mi spiskowcy, którzy sami przyrządzali coś wyglądającego jak zapieczona sałatka warzywna w ciastowym korycie; doradzali mi nawet tacy, którzy uważali, że sekret idealnego smaku polega na odwinięciu folii przed włożeniem do mikrofalówki, zamiast po. Przepis, jak to zwykle bywa, okazał się banalnie prosty. (more…)


Mroczne Romansidło. Jeden z gorszych, jeśli nie najgorszy w serii. Spokojnie obroniłby się jako oddzielny film, ale niestety nie można się oprzeć przed porównaniem go z pozostałymi pięcioma. Z ekranu na przemian wieje nudą i jest bardzo zabawnie. Dzięki tym zabawnym momentom da się wysiedzieć do wzruszającego końca. Niestety główna intryga rozsypuje się przez coś, co w poprzednich częściach przewijało się poboczami – przez wstawki romantyczne. Wstawki te, wrzucane tutaj wiadrami, są zabawne i sympatyczne, ale powinny być tylko dodatkiem, a nie wchodzić na pierwszy plan. Film przez to staje się chaotyczny, a widz odnosi wrażenie, ze ogląda odcinek serialu TV, którego jedynym zadaniem jest stworzenie mostu między poprzednim a następnym odcinkiem.
Powinienem chyba stworzyć oddzielną kategorię „Filmy przegapione”, bo 



Neuromancer Williama Gibsona to absolutna klasyka 