Archive for April, 2003

Świat pralek

2003/04/03, Thursday

pobierz plik txt…

Kupiłem sobie pralkę z bajerami. Mili panowie przywieźli mi ją do domu i podłączyli w kuchni. Byłem bardzo szczęśliwy, że nie będę musiał szarpać się ze starą, przerdzewiałą i ciągle psującą się Wiatką. Moja nowa pralka miała na imię Ignis. Wyświetlała czas jaki pozostał do zakończenia prania, a gdy już skończyła, odgrywała melodyjkę i otwierała drzwiczki. Byłem szczęśliwy. Po dwóch dniach czar prysł i pralka – w końcu tylko maszyna – zaczęła normalną, ciężką służbę w moim domu. (more…)

Mars - fragment #1

2003/04/01, Tuesday

Mars - okładkaStali jeszcze chwilę. Ich spojrzenia spotkały się w końcu w ten specjalny sposób. Teraz był już pewien - ten wieczór zakończą w łóżku.

Jeśli chodziło o hotel to estetycznie z obszarów niższej klasy dryfował już w stronę obskurności. Mimo to, a może właśnie dlatego większość pokoi była zajęta. Przez recepcję przewijało się wiele par, w tym również tej samej płci. Były nawet pary, których jedna połowa istniała tylko w elektrycznej wyobraźni drugiej połowy. Nie przeszkadzało im to w głośnej konwersacji, choć oczywiście tylko jej część docierała do uszu postronnych. (more…)

Mars - fragment #2

2003/04/01, Tuesday

Mars - okładkaLód uciekał w tył w zawrotnym tempie. Chłopak zniżył lot mając nadzieję zgubić myśliwego w dziwacznych formacjach lodowych. Przelecieli pod łukiem triumfalnym, potem wyskoczyli ponad abstrakcyjną rzeźbę i znów zanurkowali w dół. Allen z wyczuciem naciskał na stery przechylając maszynę i omijając lodowe słupy.

- Zaraz puszczę pawia… - oznajmiła dziewczyna. (more…)

Mars - fragment #3

2003/04/01, Tuesday

Mars - okładkaGenerator zamruczał cicho i Skoczek uniósł się powoli płynąc w powietrzu na pozycję oczekiwania. Zawisł w umownej kanciastej bryle stworzonej z unoszących się w równych odstępach gravów. Przednia część bryły pozostawała równa co do kilku milimetrów, z tyłu wciąż dolatywały nowe pojazdy burząc harmonię. Co chwilę któryś wyłamywał się z szeregu podlatując i płynnie włączając się do świecącego tysiącami reflektorów strumienia znikającego we wlocie tunelu. Następny zajmował jego miejsce. (more…)

Mars - o książce

2003/04/01, Tuesday

Mars - okładkaOsadnicy przybywający na Marsa przez stulecia, stworzyli tu miasta, zbudowali cywilizację. Emigrowali z przeludnionej Ziemi szukając nowego, lepszego świata, przestrzeni i pracy.

Świat Czerwonej Planety ukazany jest oczami kilkorga bohaterów, którzy w wyniku zrządzenia losu dostają się wir przełomowych wydarzeń. Cywilizacja zdaje się kwitnąć. Cała planeta to jedno państwo z jednym parlamentem, mówiące wspólnym językiem. Zdaje się być tu idealnie, pominąwszy surowy klimat. Gdzieś nad tym szczęśliwym światem wisi jednak widmo zagłady. Ludzie w nowym świecie wciąż mają stare wady. Nasilają się ruchy separatystyczne na słabiej rozwiniętej półkuli południowej. Porzucone w połowie i okrojone programy formujące planetę sprawiają, że wszystkie parametry określające jakość klimatu zaczynają spadać. Ścierające się koncepcje pchają cywilizację na drogę z której nie ma powrotu. (more…)