Archive for March, 2003

Czy ktoś tu widział boga?

2003/03/28, Friday

publikacja: Fahrenheit 3/2003

Patrzyłem z góry na pogięte blachy wbitych w siebie samochodów. Jakaś pani nie zauważyła czerwonego światła, jakiś napaleniec nie zmieścił się w zakręcie, albo może zawiodły hamulce w zdezelowanej Skodzie. Kto wie… Niewiele było widać przez kłęby pary z pękniętej chłodnicy. Zatrzymywały się kolejne samochody, ktoś próbował zorganizować akcję ratunkową. Jeśli chodzi o mnie, było na to za późno. Unosiłem się coraz wyżej. Kilometr stąd widziałem zbliżający się ambulans i straż pożarną. Nieco dalej Justynę podgrzewającą obiad i nakrywającą do stołu. Dziś sama zje. Ma jeszcze godzinę spokoju. Potem się dowie. (more…)

Partyline

2003/03/07, Friday

publikacja Science Fiction 24 (03/2003)

(fragment)

Science Fiction 24 (03/2003) - okładka– Zadzwoniłam do pana, bo mam wrażenie, że zrozumie pan to co mi się przydarzyło. To może mieć związek z tym… porywaczem.
Dziewczyna była drobna, bardzo zgrabna i wysportowana – obcisłe ubranie, szary żakiet i spódniczka do kolan doskonale podkreślały figurę. Odgarnęła z twarzy pojedyncze kosmyki i spojrzała na Kruuza.
– Być może marnuję pana czas, ale jeśli już pan tu jest – proszę mnie wysłuchać.
Francuska knajpka była prawie pusta o tej porze. Kruuz i Mary Lou siedzieli przy jednym z kilku małych stolików wystawionych na chodnik wśród zielonych roślin doniczkowych. Słoneczne, ale chłodne południe zwiastowało bliski koniec lata.
– Nie bagatelizuję tego, co pani mówi – powiedział inspektor, gdy dziewczyna skończyła opowiadać.
– Ale mi pan nie wierzy?
– Nic pani nie widziała. Przeczucie to za mało. (more…)