Archive for November, 2002

Mgła

2002/11/18, Monday

publikacja Science Fiction 20 (11/2002)

(fragment)

Science Fiction 20 (11/2002) - okładkaKolejny dzień. Znów ta mgła. Niepokoi mnie. Po prawdzie nigdy nie lubiłem mgły. Zacierają się kontury, dźwięki rozchodzą się inaczej - czasem nie słychać tych bliskich, czasem znów odległe wydają się dochodzić zza najbliższego drzewa.

Adrian zdał sobie sprawę, że od pewnego czasu widzi coś dziwnego. Przez szczelinę pod drzwiami wejściowymi przepływała mgła. Zupełnie, jakby ktoś ją od zewnątrz wdmuchiwał. Zsunął się z łóżka odkładając zeszyt i zajrzał do dużej izby. Na środku, obok stołu sunąca przy podłodze mgła unosiła się formując kłąb sięgający niemal powały. Nie rozpływała się w powietrzu pozostając w ciągłym, powolnym ruchu. Chłopak uprzedził strach, który zaczynał kiełkować w jego umyśle. Zdjął kurtkę i machając nią rozpędził po całym pomieszczeniu nietrwałą chmurę. (more…)

Krew

2002/11/10, Sunday

pobierz plik txt…

„Krew”. Taki napis widniał na kogucie wieńczącym dach białego Poloneza ambulansu. Mogli napisać chociaż „transport krwi”, albo jeszcze lepiej, po prostu „ambulans”. Na samochodach firm pogrzebowych nikt nie umieszcza napisów „trupy”. Nie ma na nich nawet „transport trupów”. Nie chodzi o dezinformację, tylko o dobry smak. Wystarczy jakieś delikatne nawiązanie do mitologii greckiej, czy nawet zwykłe kalkomanie ze złotymi liśćmi. Po jaką cholerę na ambulansie transportującym krew pisać co przewozi? Kogo to interesuje? Ciarki tylko po plecach przebiegają. (more…)